RB Lipsk Polska

Trzy punkty na początek sezonu Bundesligi!

Trzy punkty na początek sezonu Bundesligi!

Pierwszy mecz RB Lipsk w bieżącej kampanii Bundesligi za nami. Mecz może nie tak łatwy jak się mogło wydawać, ale trzy punkty zdobyte!

Piłkarzom RB Lipsk zależało na wygranej w pierwszej kolejce Bundesligi, bo to zawsze jest ważny mecz z perspektywy morale na tę część sezonu.

Warto wspomnieć, że do tego meczu dopuszczono 8500 osób, które mogły wejść na stadion. Fani RB Lipsk obecni na Red Bull Arenie zastosowali się do wszystkich wymogów sanitarnych i zdali egzamin.

Lipsk od początku spotkania kontrolował to co się dzieje na boisku. Dzięki tej kontroli w 17. minucie w polu karnym faulowany był Dani Olmo, a „11” na bramkę zamienił Emil Forsberg.

4 minuty później było już 2:0, a dośrodkowanie Daniego Olmo wykorzystał uderzając głową Yussuf Poulsen. Byki atakowały dalej i w 31. minucie swoją kolejną szansę miał Emil Forsberg. Szwed jednak uderzył w słupek.

Druga połowa zaczęła się niestety od straty bramki (48'). Formacja obronna Lipska przysnęła i Mateta przyjął prostopadłe podanie, po czym pokonał Gulácsiego… Przewaga RBL stopniała do jednej bramki.

W 51. minucie Emil Forsberg znowu ruszył na bramkę Mainz, wbiegł w pole karne z asystą obrońców i udało mu się podać do wbiegającego w pole karne Amadou Haidary. Malijczyk uderzył nad bramkarzem i było 3:1.

Do końca spotkania nic się nie zmieniło, a Lipsk nadal utrzymywał panowanie na boisku.

Warto wspomnieć, że Emil Forsberg zagrał fantastyczny mecz, 28-latek kreował i kierował grą RB Lipsk. Jestem w stanie stwierdzić, że gdyby nie on gra Lipsk mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Mocnym punktem zespołu był też Tyler Adams, któremu bardzo służy nowa rola, którą przydzielił mu Julian Nagelsmann. Amerykanin bardzo dobrze gra jak defensywny pomocnik cofający się do obrony.

Cieszy wynik i dobra gra z Mainz. Już w najbliższą sobotę czeka nas dużo trudniejszy mecz z Bayerem 04 Leverkusen.