RBLipsk.pl
Bundesliga

Remis z Eintrachtem

Remis z Eintrachtem
fot. © rbleipzig.com

Mecz pomiędzy Lipskiem i Entrachtem był określany jako hit 25. kolejki Bundesligi. RB Lipsk w Bundeslidze miał serię sześciu wygranych meczów, natomiast Eintracht Frankfurt imponował formą, piął się w górę tabeli i włączył do walki o Ligę Mistrzów.

Początek meczu w wykonaniu RB Lipsk był mocny. Od pierwszych sekund Lipsk zdominował drużynę Eintrachtu i zepchnął ich do defensywy. W 4. minucie mieliśmy pierwszy i zarazem celny strzał na bramkę Trappa w wykonaniu Sabitzera. Już dwie minuty później oglądaliśmy pierwszą naprawdę groźną sytuację po stronie Lipska. Dobra, szybka akcja na jeden, dwa kontakty, piłka trafiła do Forsberga, który posłał kapitalne podanie do Kluiverta, ten wyszedł sam na sam z Trappem, ale górą bramkarz Eintrachtu. Pierwsze 10 minut meczu to była wręcz miażdżąca przewaga Lipska i dobra gra ze strony Forsberga i Kluiverta, którzy byli najbardziej aktywni.

W 14 minucie Halstenberg szybko wykonał rzut wolny, zagrał piłkę do Forsberga, który oddał strzał, a odbitą przez Trappa piłkę wbił do bramki Orban, Węgier jednak był na spalonym i nadal mieliśmy 0:0. Pierwsza groźna sytuacja Eintrachtu miała miejsce w 22. minucie. Kostić otrzymał prostopadłe podanie w pole karne, ale w ostatnim momencie uprzedził go Mukiele.

W pierwszych 30 minutach meczu Lipsk miał bardzo dużą przewagę, piłkarze Nagelsmanna grali szybko, po stracie niemal od razu odzyskiwali piłkę i ponownie budowali atak. Potem tempo meczu trochę spadło i do przerwy mieliśmy wynik 0:0.

Początek drugiej połowy znów bardzo mocny w wykonaniu RB Lipsk. Piłkarze Juliana Nagelsmanna od razu przeszli do ataku i już na początku drugiej połowy zdobyli bramkę. Podanie do Kluiverta, ten zszedł na prawą nogę, oddał strzał, a odbitą przez Trappa piłkę dobił Forsberg i ładnym strzałem otworzył wynik meczu. Już kilka minut później, bo w 51. minucie Lipsk mógł podwyższyć prowadzenie, jednak po dośrodkowaniu Forsberga strzał głową Poulsena przeszedł nad bramką Eintrachtu.

Pierwsze ostrzeżenie ze strony Eintrachtu piłkarze Lipska dostali w 59. minucie, kiedy po dośrodkowaniu ładny strzał oddał Younes, jednak kapitalnie obronił Gulácsi. Dwie minuty później Gulácsi już nie dał rady i po podaniu André Silvy gola dla Eintrachtu zdobył Daichi Kamada.

Lipsk od razu ruszył po bramkę na 2:1. W 67. minucie Lipsk wyszedł z szybką akcją, Forsberg zagrał górną piłkę do Kluiverta, ten poczekał na obiegającego go Halstenberga, który zagrał ziemią wzdłuż bramki, jednak obrońca Eintrachtu uprzedził Poulsena i wybił piłkę na rzut rożny. Kolejne okazje to strzały Haidary, czy wprowadzonego kilka minut później Nkunku, które jednak nie były w stanie zagrozić bramce Eintrachtu.

W 81. minucie z groźną kontrą wyszli piłkarze Adiego Hüttera, akcje podciągnął Kostić, zagrał do Jovicia, który na szczęście nie wykorzystał dogodnej sytuacji. Do końca meczu nie oglądaliśmy już żadnych groźnych sytuacji po obu stronach i mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Piłkarze Juliana Nagelsmanna przerywają serię zwycięstw i zwiększa się ich strata do Bayernu, do 4 punktów. Zawodnikom Lipska zabrakło w końcówce determinacji do zdobycia drugiej bramki i podobnie jak w 8. kolejce mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Po stronie RB Lipsk należy wyróżnić szczególnie Emila Forsberga. Szwed od początku meczu był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w drużynie Lipska. Był bardzo aktywny, posyłał bardzo dobre podania i głównie to on kreował sytuacje Lipska. W drugiej połowie swój bardzo dobry występ przypieczętował strzeleniem swojej szóstej bramki w tym sezonie Bundesligi.

Patryk Orliński
Patryk Orliński

Doceniasz naszą pracę? Wesprzyj tworzenie serwisu i postaw nam puszkę Red Bulla. :)

Wesprzyj RBLipsk.pl

Płatności obsługiwane przez

Dodaj komentarz

Podobne artykuły