RB Lipsk Polska

Porażka z 1. FC Köln

Porażka z 1. FC Köln

W 30. kolejce Bundesligi RB Lipsk mierzył się na wyjeździe z 1. FC Köln.

Początek meczu w wykonaniu piłkarzy RB Lipsk był bardzo dobry. W pierwszych kilku minutach Lipsk mógł objąć prowadzenie, między innymi po strzałach Emila Forsberga i Amadou Haidary. Lipsk zdominował mecz i wydawało się kwestią czasu, aż wyjdzie na prowadzenie.

W 25. minucie Kolonia wyszła z groźną kontrą, którą mocnym strzałem po ziemi zakończył Hector, jednak Gulácsi pewnie sobie z nim poradził. Kolejne minuty znowu były pod dyktando piłkarzy z Lipska, którzy długo utrzymywali się przy piłce i szukali miejsca do oddania strzału.

W 35. minucie Nkunku wbiegł w pole karne, położył Ehizibue i oddał mocny strzał z lewej nogi, ale niestety nad bramką. Chwilę później, bo w 37. minucie Mukiele otrzymał kapitalne podanie od Haidary, przyjęciem wprowadził piłkę w pole karne, oddał strzał, jednak ten minimalnie minął słupek bramki Horna. Z pewnością była to najlepsza sytuacja piłkarzy RB Lipsk na objęcie prowadzenia w tym meczu.

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy swoją szansę mieli piłkarze FC Köln. Skhiri zagrał do Dudy, który oddał strzał z pierwszej piłki, ale ten minął bramkę Gulácsiego. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 0:0.

Drugą połowę dużo lepiej rozpoczęli zawodnicy z Kolonii. Już w 46. minucie piłkę na lewym skrzydle miał Horn i posłał idealne dośrodkowanie, które na bramkę zamienił Hector.

Lipsk potrzebował trochę czasu w drugiej połowie, żeby złapać rytm. W 59. minucie Gulácsi szybko wznowił grę wybiciem piłki, Sørloth dobrze się przy niej utrzymał, zagrał do Halstenberga, ten podał w środek, przed pole karne do Haidary, który ładnym, mocnym strzałem dał Lipskowi remis. Wydawało się, że piłkarze Lipska po tej bramce wrócą do meczu, zdominują FC Köln i szybko wyjdą na prowadzenie. Jednak chwilę później Kolonia szybko wznowiła grę z autu, Hector zagrał klepkę z Dudą, wbiegł w pole karne i strzałem po krótkim słupku ponownie wyprowadził FC Köln na prowadzenie.

Lipsk do końca meczu szukał szansy na zdobycie bramki. Piłkarze FC Köln dobrze bronili i piłkarze Juliana Nagelsmanna mieli problem stworzyć sobie jakąś sytuację. Dopiero w końcówce meczu udało się zagrozić bramce Horna. W 91. minucie dośrodkowaną piłkę zgrał Upamecano, a Kluivert oddał kontrujący strzał głową, jednak piłka minimalnie przeszła nad bramką. Parę minut później, bo w 95. minucie ponownie przed szansą stanął Kluivert. Holender wbiegł z piłką w pole karne, atakowany przez bramkarza i obrońcę Kolonii mocno uderzył na bramkę, a piłka niestety odbiła się od słupka. To była ostatnia szansa w meczu.

Lipsk nie wykorzystał swoich szans w pierwszej połowie, w której miał zdecydowaną przewagę w meczu. Piłkarze FC Köln grali dobrze w obronie i wykorzystali swoje szanse. Ostatecznie przegrywamy na RheinEnergieStadion 1:2.

Dodaj komentarz