RBLipsk.pl
Liga Mistrzów

Pierwszy punkt w Lidze Mistrzów zdobyty

Dotychczasowe trzy spotkania RB Lipsk w tegorocznej edycji fazy grupowej Ligi Mistrzów przepełniała gorycz porażki. Coś ruszyło w grze Die Roten Bullen w pierwszym meczu z Paris Saint-Germain, a dzisiaj mieliśmy tego kolejny rozdział.

Od samego początku spotkania to Lipsk ruszył do ataku i postraszył swoimi akcjami ofensywnymi formację obronną zespołu gości. Owocem tych ataków jest bramka zdobyta przez Christophera Nkunku, który w 8. minucie pokonał Donnarummę.

Chwilę później Lipsk rozegrał kolejną dobrą akcję i w polu karnym André Silva został sfaulowany przez Danilo. Sam poszkodowany podszedł do jedenastki, ale refleksem wykazał się Gianluigi Donnarumma i obronił strzał portugalskiego napastnika.

W 21. minucie meczu Mbappe zagrał piłkę do Georginio Wijnaldum i mieliśmy 1:1. W 39. minucie meczu PSG prowadziło już 2:1, strzelcem bramki, sprawdzanej przez VAR, ponownie Wijnaldum.

Po raz kolejny byliśmy świadkami fatalnego występu Tylera Adamsa, który kilka razy sprawił przeciwnikom prezent, tracąc łatwo piłkę. Amerykański pomocnik od kilku spotkań jest cieniem zawodnika.

W drugiej połowie sytuacja w grze za bardzo się nie zmieniła. Lipsk konstruował grę, PSG czekało na możliwość kontrataku wypuszczając do długich podań Kiliana Mbappe. Bardzo pewnym punktem obrony RBL był w tych momentach Mohamed Simakan, z którym Mbappe starał się, już pod koniec meczu, unikać pojedynków biegowych, bo to obrońca gospodarzy był w nich górą.

W 89. minucie meczu po dośrodkowaniu w pole karne na murawę pada Nkunku, początkowo sędzia sygnalizuje rozpoczęcie gry z rzutu rożnego, ale po interwencji VAR Lipsk staje przed szansą wykonania drugiego rzutu karnego w tym meczu. Do piłki podszedł Dominik Szoboszlai i pewnym strzałem zdobył gola dającego upragniony remis.

Mecz zakończył się podziałem punktów, ale możemy tutaj mówić o sporym niedosycie bo gra Lipsk wyglądała dzisiaj bardzo dobrze. Czy taka dyspozycja zostanie podtrzymana w zbliżającym się meczu z Borussia Dortmund? Jeżeli pojawi się pewna powtarzalność w zespole Lipska, będzie można mówić o powrocie formy u obecnych wicemistrzów Niemiec.

Jedno jest pewne, Lipsk na wiosnę nie będzie już uczestniczył w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Pozostaje walczyć z Club Brugge o miejsce pozwalające grać w Lidze Europy.

Dodaj komentarz

Podobne artykuły
Jesse Marsch po meczu z PSG: „To był krok we właściwym kierunku”

Jesse Marsch po meczu z PSG: „To był krok we właściwym kierunku”

Jesse Marsch, Konrad Laimer, Péter Gulácsi, Christopher Nkunku i Dominik Szoboszlai udzielili wypowiedzi po wczorajszym meczu z Paris Saint-Germain.

  • Liga Mistrzów
  • 0
4. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów: Zapowiedź meczu RB Lipsk - Paris Saint-Germain

4. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów: Zapowiedź meczu RB Lipsk - Paris Saint-Germain

RB Lipsk w ramach 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów podejmie na Red Bull Arenie Paris Saint-Germain.

  • Liga Mistrzów
  • 0
Wypowiedzi po meczu z PSG

Wypowiedzi po meczu z PSG

Jesse Marsch, Konrad Laimer i André Silva udzielili komentarzu po przegranym 3:2 meczu z PSG.

  • Liga Mistrzów
  • 0
Przewodnik po rywalach RB Lipsk w fazie grupowej Ligi Mistrzów 2021/22

Przewodnik po rywalach RB Lipsk w fazie grupowej Ligi Mistrzów 2021/22

Manchester City, Paris Saint-Germain i Club Brugge to tegoroczni rywale RB Lipsk w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

  • Liga Mistrzów
  • 0