RBLipsk.pl
Bundesliga

Pewna wygrana z Freiburgiem

Pewna wygrana z Freiburgiem
fot. © rbleipzig.com

RB Lipsk wygrał 3:0 w wyjazdowym meczu z Freiburgiem. Bramki dla Lipska zdobyli Christopher Nkunku, Alexander Sørloth i Emil Forsberg.

Pewna wygrana Lipska we Freiburgu. Początek meczu był dość szarpany, a przy piłce więcej utrzymywał się Freiburg. Péter Gulácsi już w 3. minucie musiał wykazać się pierwszą interwencją. W pierwszych 15 minutach meczu było z naszej strony dużo niedokładności. Na pierwszy strzał musieliśmy poczekać do 16. minuty spotkania, kiedy Dani Olmo przyjął piłkę przed polem karnym, ale jego strzał był mocno niecielny. Lipsk w pierwszej połowie skupił się na szukaniu długich podań do bocznych sektorów boiska, a następnie posyłaniu  dośrodkowań w pole karne w poszukiwaniu Yussufa Poulsena bądź Alexandra Sørlotha. Te próby jednak często były przeciągnięte. Pierwszy groźny strzał w meczu oglądaliśmy w 22. minucie. Sørloth odebrał piłkę w środku pola, a następnie ruszył z kontrą, którą sam zakończył strzałem na bramkę Müllera. W pierwszych 30 minutach spotkania w drużynie Lipska zdecydowanie brakowało dynamiki i dokładności. Lipsk miał kontrolę nad meczem, jednak akcje były zbyt wolne i statyczne, aby zaskoczyć obronę Freiburga. 

Pierwsza składna akcja miała miejsce już chwilę później, kiedy dobry ruch do piłki wykonał Dani Olmo, wprowadził piłkę do środka, zagrał do Christophera Nkunku, który jednak niedokładnie dogrywał do wchodzącego w pole karne Klostermanna. W 41. minucie bramkarz Freiburga poddany pressingowi zagrał piłkę w środek do Santamarii, do którego natychmiast doskoczył Kevin Kampl, a odbitą piłkę kapitalnie opanował Yussuf Poulsen i zanotował asystę wystawiając piłkę do Nkunku, któremu pozostało wykończyć podanie strzałem do pustej bramki. Szósty gol Nkunku w tym sezonie Bundesligi i Lipsk wyszedł na prowadzenie. Pierwsza połowa nie była świetna w wykonaniu RB Lipsk, brakowało przede wszystkim dokładności i dynamiki, ale najważniejsze, że na przerwę zeszliśmy prowadząc.

Początek drugiej połowy meczu z lekkim wskazaniem na drużynę Freiburga, która znów więcej utrzymywała się przy piłce. Lipsk jednak szybko przejął inicjatywę, a zmiana Emila Forsberga wniosła do gry byków więcej dynamiki i wymienności pozycji. W 64. minucie próbę wyprowadzenia piłki przez zawodnika Freiburga zatrzymał Kevin Kampl, pomocnik RB Lipsk przejął piłkę, podprowadził, a następnie dograł do Nkunku, który mijając bramkarza delikatnie wystawił piłkę Sørlothowi, który zdobył drugą bramkę dla Lipska. Szansę na zdobycie bramki w 73. minucie meczu miał Hwang Hee-Chan, który mógł wykorzystać błąd obrońców Freiburga, ale niestety nie zdołał oddać strzału na bramkę. W 79. minucie RB Lipsk przeprowadził kapitalną akcję, po której  Emil Forsberg zdobył trzecią bramkę. W końcu oglądaliśmy wymienność pozycji i szybką grę na jeden, dwa kontakty. Lipsk do końca meczu miał już pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Lipsk wygrał kolejny mecz z rzędu. Przełamał dość niekorzystny bilans w meczach z Freiburgiem na wyjeździe, a do tego w takim stylu. Co ciekawe kolejny wyjazdowy mecz wygrywamy w stosunku 3:0. Bardzo dobry mecz rozegrał dziś Kevin Kampl, który miał duży udział przy pierwszej i drugiej bramce, dobrze wyglądał w środku pola, często schodził niżej i rozrzucał piłkę do boków, a do tego dużo pracował w odbiorze piłki, co widzieliśmy przy bramkach zdobytych przez Lipsk. Cieszyć mogą również kolejne liczby Alexandra Sørlotha, który dorzucił dzisiaj bramkę i asystę przy bramce Forsberga.

Patryk Orliński
Patryk Orliński

Doceniasz naszą pracę? Wesprzyj tworzenie serwisu i postaw nam puszkę Red Bulla. :)

Wesprzyj RBLipsk.pl

Płatności obsługiwane przez

Dodaj komentarz

Podobne artykuły