RBLipsk.pl
Felietony

Gdzie szukać przyczyny obecnego kryzysu w zespole?

Prawie 14 miesięcy temu drużyna RB Lipsk była głównym rywalem Bayernu Monachium w drodze po mistrzostwo i grała w półfinale Ligi Mistrzów. Kluczową postacią w tym czasie był Julian Nagelsmann.

Fakt: Julian Nagelsmann odszedł za rekordową sumę 25 milionów euro, co z punktu widzenia klubu było świetnym interesem. Dodatkowo za niewielką kwotę udało się podpisać kontrakt z następcą Nagelsmanna, dotychczasowym trenerem RB Salzburg – Jesse Marschem.

Co wpłynęło na kryzys RB Lipsk?

Teraz RB Lipsk przeżywa kryzys doznając dwóch przykrych porażek w Lidze Mistrzów (3:6 z Manchesterem City, 1:2 z Club Brugge) oraz zajmując 10 miejsce w Bundeslidze, które nie daje gry w żadnych rozgrywkach europejskich.

Główną przyczynę można wskazywać w odejściu kluczowych postaci zespołu Juliana Nagelsmanna: Dayota Upamecano, Marcela Sabitzer czy Ibrahimy Konaté z trenerem na czele.

Nagelsmann opuścił klub mimo przekazywanych informacji, ze skupia się przede wszystkim na projekcie RB Lipsk.

Odejście pozostałej trójki wymusiło na nowym trenerze znalezienie nowego planu gry.

Co dalej?

Odejście Nagelsmanna tak na prawdę dla klubu może wyjść „na zero”.

Przychody w tamtym sezonie za samą Ligę Mistrzów wyniosły 20 milionów euro, czego RB Lipsk może nie zarobić w następnym sezonie, gdy ewentualnie nie zakwalifikują się do Ligi Mistrzów – wówczas finanse się wyrównają.

MaksymilianWitak
MaksymilianWitak

Dodaj komentarz

Podobne artykuły