RBLipsk.pl
Wywiad

Forsberg: „Lipsk to mój drugi dom”

Forsberg: „Lipsk to mój drugi dom”
fot. © rbleipzig.com

Kilka dni temu na oficjalnej stronie internetowej klubu pojawił się wywiad z Emilem Forsbergiem. Zapraszamy!

Przede wszystkim gratuluję zwycięstwa w pierwszym meczu Emilu! Strzeliłeś pierwszą bramkę klubu w tym sezonie i zaliczyłeś solidny występ. Co się za tym kryło? Czy chciałeś wysłać wiadomość na samym początku sezonu?

„Dokładnie! Chciałem wykorzystać swoją szansę. Trzeba jednak powiedzieć, że cała drużyna grała dobrze. To znacznie ułatwia pracę i cię napędza. Wreszcie na stadionie pojawili się kibice, co dodatkowo motywuje. Rozpoczęcie sezonu w takim stylu, jest dla nas jako zespołu świetne!”

Kilka opinii po tym meczu brzmiało: „Emil Forsberg - lepszy niż kiedykolwiek”. Zgodziłbyś się z tym?

„Świetnie się bawiłem przed sezonem i ciężko trenowałem, również w Lizbonie dobrze wyglądałem w tych 45 minutach gry. W profesjonalnej piłce musisz wykorzystać każdą szansę, która się nadarzy, i tak właśnie postąpiłem w meczu przeciwko Mainz. Wiem też, jak dobry jestem w formie. Chcę pokazać wszystkim, że stary Forsberg nie odszedł”.

Twój wiek i czas spędzony w klubie sprawiają, że jesteś jednym z naszych najbardziej doświadczonych zawodników. Jak widzisz swoją rolę w zespole?

„Dokładnie. Mając 28 lat, jesteś jednym ze starych zegarów (śmiech). Chcę wykorzystać moje doświadczenie, zarówno na boisku, jak i poza nim. Wciąż bardzo dobrze pamiętam jak 6 lat temu przyjechałem do Lipska ze Szwecji. Zmiana nie była dla mnie łatwa, więc chcę wspierać młodych, nowych zawodników i pomóc im zintegrować się z drużyną, a także pokazać im, jak wygląda życie w Niemczech”.

Co oznacza dla Ciebie miasto i klub?

„Lipsk to mój drugi dom. To tutaj zostałem piłkarzem, którym jestem dzisiaj. To tutaj przeżyłem tak wiele niesamowitych wspomnień. Do dziś pamiętam świętowanie awansu na Marktplatz w 2016 roku. Emocje, ludzie - to chwila, która na zawsze pozostanie w moim sercu”.

W dzisiejszych czasach rzadko spotykane jest, że zawodnik pozostaje tak długo w jednym klubie. Czy możesz nam powiedzieć, dlaczego między Tobą a Lipskiem wszystko się tak układa?

„Klub ma genialną filozofię i styl gry, który mi odpowiada. Widać to w wynikach z ostatnich kilku lat. Od drugiej ligi do półfinału Ligi Mistrzów - to niesamowite. Oczywiście jest to powód do dumy, ale przyczynia się do tego świetny zespół i wielu zawodników, którzy odbyli tutaj podobną podróż do mojej. Poza klubem czuję się w Lipsku naprawdę dobrze - to ważne, aby czuć się w klubie i poza nim dobrze”.

Patrząc w przyszłość, przed nami ekscytujący sezon, z kolejnym nowym napastnikiem w składzie. Czy w szatni rozmawiacie o transferach?

„Rozmawiamy o transferach i zawsze patrzymy, kto jest nowym zawodnikiem, który może do nas dołączyć. Ale ostatecznie nie jest to coś, o czym wiele myślimy. Ufamy ludziom, którzy są za to odpowiedzialni. Alexander Sorloth to napastnik, który w zeszłym sezonie pokazał, że jest prawdziwym strzelcem. To pomoże nam, jako drużynie i mam nadzieję, że dobrze się zaaklimatyzuje i będzie strzelał dla nas bramki”.

Nie jest tajemnicą, że obaj jesteście ze Skandynawii. Myślisz, że wkrótce będziecie się dobrze rozumieć?

„Na pewno jest to zaleta, że możemy się wzajemnie porozumiewać - on rozumie szwedzki, a ja norweski. Postaram się mu pomóc tutaj odnaleźć. Jeśli będzie miał pytania dotyczące klubu lub miasta, zawsze może do mnie podejść”.

Wkraczamy w ciekawy sezon. Czy masz jakieś cele osobiste i drużynowe?

„Przed nami ekscytujący sezon. Zachowaliśmy większość składu i dołączyło kilku nowych zawodników. Chcemy zakończyć sezon w pierwszej czwórce i po raz kolejny zajść jak najdalej w Lidze Mistrzów. Chcemy również w tym sezonie dobrze zagrać w DFB-Pokal”.

Patryk Orliński
Patryk Orliński

Doceniasz naszą pracę? Wesprzyj tworzenie serwisu i postaw nam puszkę Red Bulla. :)

Wesprzyj RBLipsk.pl

Płatności obsługiwane przez

Dodaj komentarz

Podobne artykuły